Serduszka a automatyzacja


Instagram to miejsce, gdzie większość z nas spędza mnóstwo czasu, przeglądając zdjęcia, komentując i dając serduszka. W założeniu to platforma społecznościowa i ma łączyć ludzi, dawać im rozrywkę. Oczywiście właściciele i udziałowcy na tym zarabiają:)
W ostatnim czasie nastąpiły pewne zmiany w algorytmach, które sprawiają, że coraz trudniej jest uzyskać widoczność i zaangażowanie na platformie. Moje statystyki widoczności i zaangażowania drastycznie spadły. Nie jesteś sama;)


Postanowiłam napisać wpis na blogu, by znów tam komuś nie „podpaść”. Bo tu jest ten mój kawałek podłogi, z którego nikt mnie nie wykopie, bylebym hosting i domenę opłacała;)

Automatyzacja stała się plagą Instagrama – coraz więcej użytkowników korzysta z botów do wyświetlania lików i komentarzy. Efektem tego są puste, bezwartościowe komentarze, które nic nie znaczą. Algorytmy nie są „głupie”, one są logiczne i się uczą Naszych „wartościowych” zachowań. One widzą, że te same komentarze są po coś, by coś otrzymać i wyjść z aplikacji. No tak, wyjść z apki. Bo linki prowadzą na zewnątrz, a Insta zależy na tym, by ludzie byli TAM, w apce, jak najdłużej. Logiczne, co nie…


KLIK Komentarze pod automatyzację nie są tak wartościowe, jak spontaniczne serduszka kliknięte pod postem teoretycznie za „nic”…
No dobra, za treść, która jest w danym poście, karuzeli, rolce. Nie otrzymujemy przecież nic za to serce. Za komentarz leci link albo „cośtam” innego:)

Zmiany w algorytmach sprawiają, że platforma stawia bardziej na autentyczność i zaangażowanie. Liczy się jakość, nie ilość. Dzięki temu użytkownicy będą musieli bardziej zaangażować się w swoją działalność na Instagramie, by osiągnąć sukces.
Serduszka, które są dawane spontanicznie, za nic (bo nic za nie nie otrzymujemy, co ma miejsce w przypadku komentarza za „coś” przy automatyzacjach), nie tracą na wartości. Dają znać: ”halo Insta. Ta treść serio mi się podoba”
Warto więc pamiętać, że istotne jest budowanie autentycznych relacji z innymi użytkownikami, angażowanie się w społeczność i tworzenie wartościowych treści. To właśnie one przyciągną prawdziwych obserwatorów, którzy docenią naszą pracę i będą chcieli dawać nam znać: „to jest OK.” w postaci serduszka lub wartościowego komentarza.

Mam nadzieję, że ten wpis Ci pomoże, że docenisz bardziej siebie i swoje działania. Docenisz każde serduszko, które jest dawane realnie. I przestaniesz już zadręczać się, że być może nie masz jeszcze automatyzacji, która daje Ci tyle takich samych komentarzy. Bo może te komentarze 1:1 Wcale nie robią dobrze na zasięg…
Tylko mają cel sprzedażowy. Tak, bo dzięki nim możesz wysłać link do zakupu swojego produktu. Ale to już temat na kolejny wpis.

Pisz wprost pod swoimi postami jasne i czytelne CTA (wezwanie do działania):
*Zostaw serduszko
*Kliknij serce
Gotową listę 81 różnych wezwań Daj serduszko pod branżę rękodzielniczą znajdziesz TUTAJ

1 thought on “Serduszka a automatyzacja”

  1. Świetny artykuł. Byłem zachwycony, że znalazłem tę stronę . Wielu autorom wydaje się, że mają odpowiednią wiedzę na ten temat, ale tak nie jest. Stąd też moje zaskoczenie. Chcę podziękować tu za Twój trud. Zdecydowanie będę rekomendował to miejsce i częściej odwiedzał, aby zobaczyć nowe artykuły.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Shopping Cart